Oszczędzanie po polsku, czyli pieniądze odłożone w czasie
 Oceń wpis
   

Polacy należą do najmniej oszczędzających społeczeństw w całej Unii Europejskiej. Ciężko zarobione pieniądze lokuje w bankach zaledwie połowa z nas i robimy to na ogół niesystematycznie. Ten niekorzystny trend można i należy odwrócić

Pieniądz jest bezwonny, ale się ulatnia" - napisał kiedyś przekornie słynny polski poeta i satyryk Stanisław Jerzy Lec. Ten aforyzm powinniśmy sobie wszyscy wziąć głęboko do serca, bo nam - Polakom tych pieniędzy ulatnia" się dużo za dużo. Nie mamy w zwyczaju oszczędzania ciężko zarobionych pieniędzy, nawet gdy posiadamy je - tak, tak, nie bójmy się użyć tego słowa - w nadmiarze. Trzeba to zmienić, bo jeśli chcemy na przykład godnie przeżyć tzw. wiek emerytalny, to lepiej zgromadzić jakąś konkretną sumkę na lokacie w banku, czy zainwestować w tzw. trzeci filar niż liczyć na... No właśnie.

Bieżące wydatki

Zacznijmy od statystyk, zaczerpniętych z badania socjologicznego pt. Oszczędzanie długoterminowe - opinie, postawy i oczekiwania polskiego społeczeństwa", przeprowadzonego jesienią zeszłego roku przez TNS Polska na zlecenie Związku Banków Polskich. Według nich aż 42 proc. Polaków w ogóle nie oszczędza, wszystko przeznaczając na bieżące potrzeby. Tylko 2 proc. z nas ma nawyk systematycznego oszczędzania. To znaczy deklaruje, że w każdym miesiącu odkłada tę samą, z góry określoną kwotę. Kolejne 16 proc. stara się odkładać pewne sumy w miarę regularnie, a 34 proc. udaje się coś zaoszczędzić od czasu do czasu. Efekt jest taki, że jedynie 53 proc. Polaków ma jakiekolwiek oszczędności. Pod tym względem wypadamy dużo gorzej niż wiele innych krajów europejskich. Tak wynika m.in. z badania Finansowy barometr ING", z jesieni 2014 r., przeprowadzonego w 13 krajach Europy. W tej grupie odsetek oszczędzających był niższy niż w Polsce jedynie w Rumunii (34 proc.) i Turcji (47 proc.), a najwyższy w Holandii i Luksemburgu, gdzie oszczędności posiada aż trzy czwarte społeczeństwa.

Co gorsza, wedle tegoż badania Polacy rzadko oszczędzają na starość i pod tym względem nie obserwuje się u nas poprawy. Udział oszczędności długoterminowych w środkach zgromadzonych przez gospodarstwa domowe w Polsce jest jednym z najniższych w Europie, sięgając zaledwie 13 proc. Podczas gdy np. w Wielkiej Brytanii to ponad 50 proc.

Nie dziwi więc fakt, że nasze zaskórniaki nie są duże. Wielkość aktywów finansowych przypadających na jednego Polaka to zaledwie 15-16 proc. tego, co ma przeciętny Niemiec czy Włoch oraz tylko 35 proc. sumy oszczędności, jakimi dysponują Grecy. Pod tym względem spośród 13 zbadanych krajów lepiej wypadliśmy tylko od Rumunii, Bułgarii, Łotwy i Słowacji.

Jednak odkładamy

Na pocieszenie można dodać, że w przyszłości możemy w takim porównaniu wypaść lepiej, bo oszczędności Polaków rosną. Dzieje się tak m.in. dlatego, że aż 81 proc. osób, które mają już oszczędności, nadal odkłada. Według danych Związku Banków Polskich oszczędzamy najczęściej na nieprzewidziane wydatki, bez bliżej sprecyzowanego celu (na czarną godzinę"). Tak postępuje 43 proc. oszczędnych Polaków, zaś 37 proc. z nich zadeklarowało, że określa zasady oszczędzania i ustala jego cel. Jednocześnie, jeśli już odkładamy, to na ogół nie z myślą o celach odległych w czasie. Oszczędzanie na coś, co wymaga ciułania" przez więcej niż rok, zadeklarowało jedynie 14 proc. Polaków. Jeśli udaje nam się wygospodarowywać jakieś nadwyżki, to na ogół deponujemy te pieniądze w banku na okres nie dłuższy niż 12 miesięcy.

Jakie formy odkładania wybieramy? 17 proc. Polaków trzyma oszczędności na swym koncie osobistym (czyli na tzw. ROR), aż 13 proc. przechowuje je w domu, 10 proc. na koncie oszczędnościowym, 6 proc. na terminowej lokacie bankowej, 3 proc. inwestuje je w nieruchomości, a jeszcze rzadziej - w akcje spółek giełdowych, fundusze inwestycyjne, obligacje Skarbu Państwa, lokaty z funduszem inwestycyjnym czy złoto i biżuterię. To wynika m.in. z faktu, że Polacy cenią sobie możliwość sięgnięcia w dowolnej chwili po zaoszczędzone pieniądze, ale pokazuje także, jak niewielką mamy jeszcze wiedzę o efektywnym oszczędzaniu. 64 proc. ankietowanych w badaniu TNS Polska stwierdziło, że przy długoterminowym odkładaniu ważne jest, by miało ono skonkretyzowany cel. Jednocześnie 20 proc. Polaków nie oszczędza w dłuższej perspektywie, podając jako przyczynę brak takiego celu.

Paradoksalnie jednak, aż 2/3 z nas uważa, że warto oszczędzać. Przede wszystkim na starość (aż potowa Polaków martwi się o wysokość swojej przyszłej emerytury), na dom lub mieszkanie oraz na wydatki związane z leczeniem. Zgadzamy się z poglądem, że takie oszczędzanie daje poczucie bezpieczeństwa oraz dumy w przypadku, gdy uzbiera się pieniądze na jakiś ważny cel. Jednocześnie jednak wciąż nie umiemy wystarczająco zmotywować się do tego. Aż 60 proc. Polaków jest gotowych oszczędzać tylko wtedy, gdy nie wiąże się to z wyrzeczeniami, ograniczeniem bieżącej konsumpcji, która okazuje się dla nas ważniejsza od tego, co możemy mieć w przyszłości. W Polsce wciąż, co potwierdzają badania, powszechne jest przekonanie, że - chcąc coś większego kupić - łatwiej jest zaciągnąć kredyt niż systematycznie oszczędzać.

Lubimy trudne sytuacje

To jest jedna strona tego zjawiska. Drugą jest z pewnością fakt, że wielu Polakom po prostu wciąż brakuje wiedzy i zrozumienia mechanizmów oszczędzania w długiej perspektywie. Jednak główne czynniki, które decydują w naszym kraju o tym, czy ktoś oszczędza czy nie, to wysokość wydatków w gospodarstwie domowym oraz jego możliwości finansowe. Innymi słowy, jeśli nie odkładamy, to zazwyczaj dlatego, że nie mamy z czego. Na pytanie: Co musiałoby się zmienić, aby zaczęła/zaczął Pan(i) oszczędzać długoterminowo?", ankietowani najczęściej odpowiadali, że musiałabym/musiałbym więcej zarabiać". Spora grupa wskazuje jednak inną odpowiedź: konieczność ograniczenia wydatków. Wydatków, z których planowaniem i kontrolowaniem wielu z nas ma problem.

Według badań wielu z nas byłoby w stanie regularnie oszczędzać, bo aż 70 proc. naszego społeczeństwa twierdzi, że w razie konieczności byłoby w stanie uzbierać co miesiąc 100 zł oszczędności.

Kolejnym czynnikiem, mającym w naszym kraju wpływ na podjęcie decyzji o oszczędzaniu, jest aktualna koniunktura gospodarcza i dostępność atrakcyjnych ofert produktów oszczędnościowych.

Innymi słowy, chętniej oszczędzamy w kryzysie, gdy pogarsza się sytuacja ekonomiczna naszego kraju, a także wtedy, gdy w zasięgu ręki jest możliwość łatwego pomnożenia naszych oszczędności. Polacy uważają za najbezpieczniejszą formę lokowania swych oszczędności lokaty bankowe. Jednak dochody z nich (odsetki) są w naszym kraju obłożone dodatkowym podatkiem (zwanym podatkiem Belki), co z pewnością jest jednym z czynników, zniechęcających nas do długoterminowego oszczędzania. Dlatego Związek Banków Polskich postuluje zniesienie tego podatku, ale także stworzenie całego systemu zachęt do długoterminowego oszczędzania. Mogłyby być nimi np. ulgi podatkowe dla oszczędzających na dodatkową emeryturę.

Kwestia motywacji

Zachęcanie do oszczędzania długoterminowego wydaje się szczególnie ważne. Z kilku powodów. Pierwszym jest kryzys demograficzny Polski. Według prognoz GUS do 2050 r. liczba osób w wieku emerytalnym w naszym kraju niemal się podwoi, a jednocześnie o kilka milionów zmniejszy się grupa ludzi w wieku produkcyjnym. - Za 30-40 lat na jednego emeryta będzie przypadać w Polsce jedna osoba pracująca. Realny poziom świadczeń emerytalnych spadnie średnio z poziomu ok. 60 proc. obecnie do poziomu około 30 proc. średniej, pensji. Obniży się więc standard życia na emeryturze. Dlatego trzeba oszczędzać długoterminowo, budując kapitał na potrzeby emerytalne - powiedział w wywiadzie dla agencji informacyjnej Newseria Jarosław Bartkiewicz, prezes zarządu spółki AXA Życie.

Obecnie średnia emerytura w Polsce to 2 tys. zł brutto. Czyli już jest niska, a przecież w niedalekiej przyszłości ma obniżyć się aż o połowę. Jednak wielu ludzi wciąż nie zdaje sobie sprawy z tego zagrożenia, Dlatego, by skłonić Polaków do długoterminowego oszczędzania, niezbędna jest, zdaniem prezesa Bartkiewicza, budowa - przy dużym zaangażowaniu rządu - odpowiedniego systemu motywacyjno-edukacyjnego.

Zachęcanie do długoterminowego oszczędzania jest bardzo potrzebne jeszcze z innego powodu. Znany ekonomista Mirosław Gronicki twierdzi, że niski poziom oszczędności w Polsce jest jednym z głównych zagrożeń dla naszej gospodarki. - Nasze oszczędności są jednymi z najniższych, jeśli nie najniższymi, w Europie - powiedział Gronicki podczas debaty pt. Polska gospodarka - sytuacja bieżąca i prognozy", zorganizowanej w maju tego roku przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. - Pomimo to rozwijamy się w przyzwoitym tempie. Można powiedzieć, że importowane oszczędności są w sposób bardzo efektywny wykorzystywane i dzięki temu mamy wzrost. Tak jednak nie będzie bez końca. Kraje, które osiągnęły sukces gospodarczy, czy to Niemcy, czy kraje południowo-wschodniej Azji, opierały swój rozwój na generowaniu pokaźnych poziomów oszczędności własnych. Tego w Polsce brakuje.

Polska gospodarka za wolno się...
Archiwum
Rok 2017
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011

Stopy Procentowe

NBP to Narodowy Bank Polski, ustala i publikuje aktualne stopy oprocentowania - referencyjne, lombardowe, depozytowe i redyskont weksli. [ www.nbp.pl ]

Kredyty Rządowe

Wszystkie informacje o kredytach dostępnych od Rządu Rzeczy Pospolitej. Wsparcie eksportu i innych działalności [ www.finanse.mf.gov.pl ]

Komunikaty Ministerstwa Finansów

Najnowsze komunikaty wprost z biur Ministra Finansów. Aktualności o bieżących wdrożeniach, projekty ustaw, inicjatywy. [ www.mf.gov.pl ]

Pożyczki Internetowe

Faraon24 to największe zestawienie szybkich chwilówek online w całym Internecie. Blog roku 2015, rekordzista 2017 i potencjalny lider 2018. [ www.faraon24.pl ]

Aktualności z PZIP

Polski Związek Instytucji Pożyczkowych publikuje aktualności z branży pożyczek pozabankowych i szybkich chwilówek. [ www.pzip.pl ]

Lista ostrzeżeń publicznych KNF

Komisja Nadzoru Finansowego publikuje listę podmiotów gospodarczych, która według komisji zajmuje się oszustwami finansowymi, są tam firmy z pożyczkami, lokatami i inne instytucje. [ www.knf.gov.pl ]